Tę sztukę jej autor nazywa tragikomedią. Co znaczy, że jedni zapłaczą nad losem bohaterów, inni może chwilami się zaśmieją. To historia trzypokoleniowej rodziny, którą poznajemy przy okazji urodzin 25-letniego Franka, który nie może chodzić. Problem w tym, że wszyscy na swój sposób są okaleczeni, tyle że na duszy. Szukają wokół siebie szczęścia i miłości, ale jest jak jest. „Nie jestem z tobą, żeby być szczęśliwą, tylko żebym łatwiej radziła sobie ze swoim nieszczęściem” – mówi główna bohaterka do męża. Zaś ojca pyta: „Czy żałujesz, że masz rodzinę”? Czasem trudno im ze sobą wytrzymać, ale przecież trzymają się razem. Jednym słowem rodzina jak wiele wokół nas i może jak nasza własna. Tyle że jak to bywa w teatrze: potrafi bardziej wzruszać.
Reżyseruje Iwona Kempa, która wyreżyserowała w naszym teatrze spektakle „Ojciec” F. Zellera i „To wiem na pewno” A. Bovella. W roli matki Franka zobaczą Państwo Agatę Kuleszę.
czas trwania: 95 min.
Fot. Krzysztof Bieliński







