Wydarzenie
Za 3 dni zaczynamy 53. Jeleniogórskie Spotkania Teatralne!
Przedstawiamy ciąg dalszy programu festiwalu:
Parę słów na temat czytania:
Tragikomedia klasowa o starszej kobiecie wyrzucanej z domu, jej wnuczce próbującej zgłębić rodzinną historię oraz o pewnym arystokracie, który chce odzyskać dawne włościa. Z właściwymi sobie ostrością języka, humorem i precyzją społecznych diagnoz, Martyna Wawrzyniak opowiada polską ludową historię tak, jak nie robił tego jeszcze nikt, ze swadą balansując pomiędzy radykalną estetyką Quentina Tarantino a społeczną wrażliwością Joanny Kuciel-Frydryszak. „Chciałaś hrabiego to teraz rób na niego” to wybuchowa, drapieżna historia rodzinna o przechodzącym z pokolenia na pokolenie sekrecie, o klasowej niesprawiedliwości i o ważnej szansie na opowiedzenie własnej historii.
Spektakl oparty jest na biografii Małgorzaty Sarzyńskiej – artystki malarki z powołania. Jej matka, zajęta handlem i walką o byt, nie miała dla córki czasu, czyniąc tym samym jej dzieciństwo smutnym i samotnym. Siedząc godzinami w domu, Małgosia wpatrywała się w swoje odbicie w lustrze tak długo, aż jej twarz „stawała się obrazem”. I chociaż przejawiała również talent aktorski, to malarstwo sprawiło, że „urodziła się na nowo”. Każdego dnia toczyła wewnętrzną walkę między prozą życia a dojmującą potrzebą tworzenia; między figurą oddanej żony i czułej matki a pełnej pasji i szaleństwa dziewczyny. Ten dualizm z czasem przerodził się w chorobę. Historię Małgosi, osadzoną w realiach PRL-u, poznajemy przez relacje, które tworzyła z najważniejszymi dla niej osobami: matką, mężem, dziećmi i otaczającymi ją mężczyznami. W wymiarze uniwersalnym jest to opowieść o ludziach, którym zabrakło w życiu szczęścia, by realizując swoje pasje, zapisać się w pamięci ludzi.
___________________________________
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Wydarzenie dofinansowane z budżetu Miasta Jelenia Góra oraz objęte Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Jeleniej Góry Jerzego Łużniaka.

